Zapisz swoję ulubione piosenki Dżemu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Byłem tak blisko daleko gdzieś 

Budzi się słońce rodzi się deszcz
Widziałem morze daleki brzeg
Tam gdzie kończy się noc i dzień

Zabiłem w sobie miłość i wiarę
Poznałem wolność niewolę i karę
Siałem nienawiść zbierałem płacz
Nie znalazłem prawdy czystej jak łza

Niebo jest tylko metr nad ziemią
Tak blisko o jeden krok
Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiesz jak tam dojść

Byłem na szczycie wysokich gór
Poniosły w otchłań skrzydła bez piór
Zdradziłem siebie znalazłem strach
Ukojenie znajdę tylko w snach

Niebo jest tylko metr nad ziemią
Tak blisko o jeden krok
Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiem jak tam dojść

Byłem tak blisko daleko gdzieś
Budzi się słońce rodzi się deszcz
Widziałem morze daleki brzeg
Tam gdzie kończy się noc i dzień

Niebo jest tylko metr nad ziemią
Tak blisko o jeden krok
Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiem jak tam dojść

Niebo jest tylko metr nad ziemią
Tak blisko o jeden krok
Niebo jest na wyciągnięcie ręki
Tylko ciągle nie wiem jak tam dojść


W deszczowy dzień ulicą szedł
Spotkałem go, cholerny pech
To był niewinny i taką minę miał
Teraz już wiem, że los tak chciał

Rozmowa krótka, jeden gest
Wiedziałem już, że towar pewny jest
Ogarnął mnie szaleństwa duch
I już niewinnych, niewinnych było dwóch jee.....

Do bramy, bo pada deszcz
Gdy zaćpiesz przejdzie dreszcz
I wróci, wróci tęcza barw
I pęknie twój wrogi świat
I znów przed życiem, przed życiem pęknie strach
Twój strach, twój strach, twój strach
Który cię zmusza, aby ćpać

Mama powiedziała mi, że
Każdy ma swojego anioła
Każdy ma i będzie go miał
I będzie go miał, swojego anioła
Tak, mama mówiła mi
A potem odeszła
Gdzie, gdzie byłeś gdy płakał Bóg
Gdzie byłeś gdy płakał Bóg
Przyszedłeś w słońcu
Kiedy przestało padać
A po niewinnym zostało tylko
Zostało tylko, zostało tylko wspomnienie
Wspomnienie..... wspomnienie.....
A po niewinnym zostało tylko.....


Szeryfie, co tu się dzieje 

Nocą złodzieje do miasta wdarli się
Zanim kogut zapieje
Twoi zastępcy z uśmiechem zdradzą cię

Czy to jest dobra pora, żeby spać,
Kiedy się wali cały twój świat?

Szeryfie, to miasto szaleje
Obywatele pakują co się da
W barze nikt już nie leje
Ten co pozostał nalewał sobie sam

Nie zostało nam nic tylko nogi za pas
Daliśmy nabrać się nie pierwszy raz
I nie ostatni chyba...

Co powiesz, kiedy w końcu wstaniesz
Gdy krzyk nad ranem cię obudzi
Będą małpy zamiast ludzi

Złoto w banku schowane
Znikło nad ranem, nie został po nim ślad
Jeden drugiego oskarża
Kto tu jest winien, że nie zbudziłeś się na czas?

Nie zostało ci nic tylko nogi za pas
Dałeś nabrać się nie pierwszy raz
I nie ostatni chyba...

Co powiesz, kiedy w końcu wstaniesz
Gdy krzyk nad ranem cię obudzi
Będą małpy zamiast ludzi
Będą małpy zamiast ludzi