Na kiepskich zdjęciach okruchy dawnych dni
Czyjaś twarz zapomniana twarz
W pamięci zakamarkach wciąż rozbrzmiewa śmiech
Czyjaś twarz zapamiętana
Mijają dni ludzie natury
Wciąż nowych masz przyjaciół starych przykrył kurz
Dziewczyny ciągle piękne lecz w pamięci tkwi
Ten pierwszy dzień najgorętszych z dni
Ref:
Zapal świeczkę za tych których zabrał los
Zapal świeczkę w oknie
Zapal świeczkę za tych których zabrał los
Światło w oknie
Ludzi dobrych i złych wciąż przynosi wiatr
Ludzi dobrych i złych wciąż zabiera mgła
I tylko ty masz tą niezwykłą moc
By zatrzymać ich by dać wieczność im
Pomyśl choć przez chwilę podaruj uśmiech swój
Tym których napotkałeś na jawie i wśród snów
A może ktoś skazany na samotność
Ogrzeje się twym ciepłem zapomni o kłopotach
Ref: Zapal świeczkę...
Dookoła ludzi szum
Ciężkie jest powietrze
Znowu nie pamiętam nic
Prawie nic
Kto mnie pozostawił tu
Nie wiem i nie chcę
Nadlatują stada słów
Stada bzdur
Uciszyłem myśli teraz ja
Nic nie myślę
Utopiłem żal w kieliszku
Noc, mgła
Dookoła ludzi gwar
Myśleć mi się nie chce
Może się napiję jeszcze
Sobie na złość
Uciszyłem serce teraz ja
Nic nie znaczę
Mam już tego dość, cholerny świat
Ten bar
Kiedyś wyrwę się stąd zostawię to
Będę miał własny dom
Jak inni
Jak innych sto
Dookoła ludzi szum
Ciężkie jest powietrze
Już nie czuję nic
Zupełnie nic
Jutro będzie tak jak dziś
Dzisiaj jutra nie chcę
Wierzę ciągle, że coś zdarzy się...
Pytasz mnie, jak długo jeszcze będzie trwać
taki stan, kiedy zostawiam Ciebie samą
Na Twój krzyk ja wzruszę ramionami,
nie mogę teraz pomóc nic, siebie tylko ranisz.
Mówisz, że odstawiam życie na bok.
Nie mogę teraz przestać grać po co te pytania,
no po co te pytania?
Zmęczona twarz, ślad na niej zostawiły troski.
A Ty wciąż nie chcesz zrozumieć jaki jestem.
Dla mnie świat, otwarte wszystkie drzwi
każdy kąt - to mój dom, łóżko tam gdzie śpię.
Nocny bar, najlepsza z mych przystani
od razu lepiej zostaw mnie, po co siebie ranić,
po co siebie ranić?!
Znowu w oknie stoisz i czekasz kiedy wrócę.
Długie noce, powrót do Ciebie pełen wzruszeń.
Nie zamkniesz mnie w klatce swego domu.
Zawsze stamtąd wymknę się, ucieknę po kryjomu
Wolny jak wiatr, nic mnie nie zatrzyma
Uwierz w to, ze mną żadna nigdy nie wygrywa,
nigdy nie wygrywa, o nie!