Zapisz swoję ulubione piosenki Dżemu

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Na kiepskich zdjęciach okruchy dawnych dni
Czyjaś twarz zapomniana twarz
W pamięci zakamarkach wciąż rozbrzmiewa śmiech
Czyjaś twarz zapamiętana
Mijają dni ludzie natury
Wciąż nowych masz przyjaciół starych przykrył kurz
Dziewczyny ciągle piękne lecz w pamięci tkwi
Ten pierwszy dzień najgorętszych z dni

Ref:
Zapal świeczkę za tych których zabrał los
Zapal świeczkę w oknie
Zapal świeczkę za tych których zabrał los
Światło w oknie

Ludzi dobrych i złych wciąż przynosi wiatr
Ludzi dobrych i złych wciąż zabiera mgła
I tylko ty masz tą niezwykłą moc
By zatrzymać ich by dać wieczność im
Pomyśl choć przez chwilę podaruj uśmiech swój
Tym których napotkałeś na jawie i wśród snów
A może ktoś skazany na samotność
Ogrzeje się twym ciepłem zapomni o kłopotach

Ref: Zapal świeczkę...


Na mnie chyba czas, mówiłaś mi
A ja wiedziałem, że idziesz tam
Dokąd tysiące ruszyło już
Aby zapukać do piekła bram

Na mnie czas, mówiłaś mi
A ja wiedziałem, że idziesz tam
Dokąd tysiące ruszyło już
Z głupią nadzieją, że to ostatni raz

Pozostał mi tylko strach
I twoje kłamstwa, który to raz
Jak długo jeszcze będzie to trwać
Czy w ogóle można oszukać czas

Daj sobie spokój i uwierz mi
Mirando, naprawdę to koniec gry
Prawda jest jedna, ty ją znasz
Uwierz Mirando, masz jeszcze czas

Uwierz Mirando, jeszcze jeden krok
A po tamtej drugiej stronie
Znajdziesz tylko mrok

Spokojnie śpij, nie dowiesz się
Nawet w snach nie dowiesz się co to strach
O nie, Mirando nie dowiesz się
Mirandooo....
Mirandooo....


Pytasz mnie, jak długo jeszcze będzie trwać

taki stan, kiedy zostawiam Ciebie samą
Na Twój krzyk ja wzruszę ramionami,
nie mogę teraz pomóc nic, siebie tylko ranisz.
Mówisz, że odstawiam życie na bok.
Nie mogę teraz przestać grać po co te pytania,
no po co te pytania?

Zmęczona twarz, ślad na niej zostawiły troski.
A Ty wciąż nie chcesz zrozumieć jaki jestem.
Dla mnie świat, otwarte wszystkie drzwi
każdy kąt - to mój dom, łóżko tam gdzie śpię.
Nocny bar, najlepsza z mych przystani
od razu lepiej zostaw mnie, po co siebie ranić,
po co siebie ranić?!

Znowu w oknie stoisz i czekasz kiedy wrócę.
Długie noce, powrót do Ciebie pełen wzruszeń.
Nie zamkniesz mnie w klatce swego domu.
Zawsze stamtąd wymknę się, ucieknę po kryjomu
Wolny jak wiatr, nic mnie nie zatrzyma
Uwierz w to, ze mną żadna nigdy nie wygrywa,
nigdy nie wygrywa, o nie!