To wszystko, Zostań jedną chwilę, powiedz mi, co robić." />
To wszystko, Zostań jedną chwilę, powiedz mi, co robić." />
Głodne oczy, stada much,
Słońce pali, wzdęty brzuch.
Może dzisiaj dobry Bóg
z samolotu zrzuci chleb.
Powiedz mi, jak bawisz się,
kiedy widzisz obraz ten,
Czy wiesz, że mogłabyś i Ty tam urodzić się.
Lalko Barbie nie idź tam,
To nie jest Twój plastikowy świat.
Na razie, na razie śpij
Nie zatrzyma dni dziecka płacz,
nie ocali go niewinność
Kiedy śmierci młyny wprawią w ruch.
Pierwsze giną ptaki.
Powiedz mi, jak bawisz się,
kiedy widzisz obraz ten,
Czy wiesz, że mogłabyś i Ty tam urodzić się.
Lalko Barbie nie idź tam,
to nie jest Twój plastikowy świat.
Na razie, na razie śpij.
Powiedz mi: "Czy słyszysz ginących ptaków krzyk?"
Lalko Barbie...
Lalko Barbie...
Wołali na nią, ej "Słodka"...
To wszystko co, to wszystko co o niej wiem
Zawsze pod tą samą bramą wschodziła gwiazda jej
Świeciła nam
Czasem tuż za rogiem stanęła ci twarzą w twarz
I nie mógł nikt oprzeć się pokusie jej włosów rozwianych
Kiedy szła ulicą, neony traciły swój blask
Kiedy szła ulicą, neony traciły swój blask
Dziś jesteśmy sami i "Słodkiej" nie ma już wśród nas
Nawet ślad spod tamtej bramy rozmył deszcz
Nawet ślad spod tamtej bramy rozmył deszcz
Ślad...,deszcz...
Wołali na nią "Słodka", to wszystko co o niej wiem
Zostań jedną chwilę, powiedz mi, co robić mam?
Jestem znów przegrany, gdzie był błąd,
a kto to wie?
Wszystko wzięło w łeb, a miało tak dobrze być,
czemu nie został nikt?
Najłatwiej odwrócić się!
Domki z kart przewraca wiatr,
domki z kart, domki z kart.
Tylko ja i Ty wygramy z nim!
Znów przeklęty los na kolana rzucił mnie.
Dlaczego? Proszę nie odchodź!
Nawet nie wiesz jak bardzo mi
potrzebne jest ukojenie, tych parę chwil,
kiedy tak słuchasz mnie, oczyszcza w słowa ból
Domki z kart przewraca wiatr,
domki z kart, domki z kart.
Tylko ja i Ty możemy wygrać z nim!
Tylko ja i Ty możemy wygrać z nim!
Zostań jedną chwilę...
Domki z kart...