Nie stać mnie na więcej, niż na pusty żal
Gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
Dałem mu się porwać, nie wiedziałem gdzie
Obiecywał wielkie góry, a jestem na dnie
Nie stać mnie na więcej, niż na parę pustych słów
Myśli też mi zabrał i pozbawił snów
Pozostawił koszmar nocy
Nagle mi otworzył oczy, krzycząc - żyj
Chociaż to nie proste, zerwij krąg
Wyrzuć z swego domu, towarzystwo złe
Wyrzuć je, wyrzuć je, je, je, je, wyrzuć je
Inni przecież, spokojnie śpią
Mają wszystko, czego chcą
A Ty znowu idziesz w noc
Ciągle słysząc drwiące głosy
Nie stać cię na więcej, niż na pusty żal
Bo gdzieś w drodze do życia, powiał boczny wiatr
Obrzuceni fałszem
Pozornie mądrych słów
Wspinamy się na palce
Wspominając myśli
O tym co nadejdzie
I nadejść nie ma szans
Jacy jesteśmy
A jacy bylibyśmy
Gdyby nie to...
Gdzie
Ten wymarzony świat
Gdzie jest
Już nawet w bajkach coraz go mniej
To co proste w oczach dziecka
Zawiłe stało się
Gonimy za czymś, czego nikt już
Nie pojmuje, nie
Przemoc i piekło
Ten telewizyjny świat
Dokąd to
Zaprowadzi nas
Gdzie
Ten wymarzony świat
Gdzie jest
Zostały tylko ślady na piasku
Jeden bóg te prawdę zna
A ty nie zgadniesz
Dokąd zmierza świat
Gdy to wszystko skończy się
Ciebie już nie będzie
I nie będzie dawno mnie...
Patrzę w lustro szukając resztek uczuć w twarzy mej
Czy muszę zabijać z zimną krwią ?.
Słyszę ruch myśli, siłę, no siłę zwalczmy siłą.
Ref:
Nie, nic się nie,
nic się nie
z mych marzeń nie spełniło.
Nie, nic się nie,
nic się nie
z mych marzeń nie spełniło.
O nie!
Dopóki ostatnia z gwiazd nie skona,
Nie, czy żołnierz jest po to żeby zabijać?
Tak wiem, tak wiem to tylko rozkaz.
Tak wiem to tylko rozkaz.
Ref
Nie wiem jak długo, jak długo jestem tu.
Jaki dziś mamy dzień nie wiem też, nie
Patrzę w lustro szukając resztek uczuć w twarzy mej
Czy muszę zabijać z zimną krwią,
Słyszę ruch myśli, siłę, no siłę zwalczmy siłą.
Ref (x5)
Nie spełniło.
NiC się nie,
Nic się z mych marzeń nie spełniło.
Nie, nie, niee...